Zaje BAO warsztaty – nie mylić z BOA

Rok 2016 zarówno u mnie jak i u Ilony obfituje w „pierwsze razy” z bardzo różnych dziedzin, przez kurs aktorski do maratonu włącznie. O maratonie poczytasz: Choroba zmotywowała mnie do przebiegnięcia maratonu oraz Maraton to ból…

IMG_7149

W myśli zasady, że człowiek uczy się całe życie (i tak pewnie głupi umrze) skorzystałyśmy z zaproszenia do FOKIM BAO BAR na warsztaty z gotowania. Niby każda okazja wyrwania się do lakalu z garów brzmi kusząco, a tu dobrowolnie się zgodziłyśmy na brudzenie paluszków. Lecz przyznaj nazwa warsztatów brzmi bardzo intrygująco: zaje BAO ?

IMG_6429

Czym jest BAO (nie mylić z boa)?

BAO (inaczej zwane baozi, bau, humbow, nunu, bausak, pow, pau) w dialektach północnych Chin oznacza bułeczkę. Są to różnej wielkości kluski gotowane na parze charakterystyczne dla kuchni chińskiej. Bułeczki wytwarzane są z mąki pszennej, cukru, octu ryżowego i drożdży z dodatkiem tłuszczu. W BAO ląduje różnorodny farsz.

IMG_7144

Co robiliśmy w trakcie warsztatów?

W trakcie warsztatów poznałyśmy cały proces powstawania bao. Począwszy od formowania kulek, robienie kocich języczków, przez parowanie, dobieranie składników, na konsumpcji kończąc. Wszystko odbywało się pod okiem przemiłego szefa kuchni Karola Jaszaka.

Poza sztuką kulinarną warsztaty okazały się okazją do spotkania wielu ciekawych ludzi, a jakich różnych. Na co dzień obracamy się wśród osób, które biegają, Przez to wydaje się nam, że wszyscy biegają. Okazało się, że byłyśmy w błędzie. Fakt poznani adepci sztuki kulinarnej, to ludzie pełni pasji, aktywni, podróżujący lecz nie biegający. Dzięki temu my mogłyśmy podzielić się opowieściami z zakresu biegowego macierzyństwa, a same chłonąć opowieści o kotach, podróżach oraz radio.

Co BAO ma wspólnego z cyckami?

Podobnie jak gro aktywnych kobiet, jako skutek uboczny uprawiania sportu doświadczyłyśmy z Iloną procesu zaniku piersi. W trakcie procesu parowania BAO do głowy przyszła nam myśl. Skoro te bułeczki tak pięknie rosną pod wpływem pary czy proces ten tak skutecznie zadziała na cycki? Oczywiście podzieliłyśmy się z grupą naszym pomysłem, a u szefa kuchni zgłosiłyśmy postulat aby przeprowadził testy w tej dziedzinie. Jeśli dojdą nas słuchy, że to działa na pewno podzielimy się tym.

Michał Godlewski (autor bloga Poszli-Pojechali – gdzie jest bardzo smacznie) złapał kilka chwil swoim obiektywem.

 

Dołącz do naszej „matkowej” grupy! Każdego dnia znajdziesz tam sporą dawkę motywacji:

cropped-mamy-ruszamy-projekty-proArte-Marta-Machalewska-Maciej-Mech-www.studio-proarte.pl_.jpg

Jesteśmy też na Instagramie:

iloolo11169053_10205109642593257_978717547_n

Twoja opinia jest dla nas ważna. Co o tym sądzisz?

%d bloggers like this: