Test buraczany – sprawdzian szczelności jelit

O teście buraczanym opinie są różne. Jedni mówią, że jest obiektywny inni uważają, że nie. Ja go robiłam kilkukrotnie, w sumie to przypadkowo i jego wyniki mnie często zaskakiwały. Czasem, szczególnie w okresie dużego wysiłku, nieprzespanych nocy, absurdalnych serii stresu lałam na czerwono, po burakach oczywiście. Nieważne jak dobrą miałam dietę. Ilość treningu i stresu skutecznie mnie rozszczelniała, a jakościowa dieta lądowała w …. toalecie.

Macie czasem tak, że najecie się buraków (w dowolnej postaci), a potem sikacie na różowo? Potem zadajecie sobie pytanie, czy to dobrze, czy to źle? Odpowiedź jest prosta: No szału nie ma!

Jak przyjrzymy się procesowi trawienia to wynika z niego, że barwnik buraczany powinien przetransportować się przez jelita i zostać wydalony z kałem, czyli potocznie… z kupą. Skąd zatem barwnik w moczu? Ano stąd, że w wyniku niezbyt szczelnych jelit barwnik przedostaje się chytrze do krwiobiegu, potem zostaje odfiltrowany przez nerki, bo jest on substancją niepotrzebną i wędruje do pęcherza moczowego. W efekcie sikamy na różowo, bardziej różowo, mocno różowo lub wręcz buraczkowo. Wszystko zależy od tego ile władujemy w siebie buraka i jak bardzo „dziurawe” są nasze flaki.

[nokaut-offers-box url=’/zdrowa-zywnosc/chleb-lniany-suszony-o-smaku-burakow-bezglutenowy-bio-70-g-papagrin-46c904af11abaab574981be966ac042c.html’]

Czy warto robić taki test?
No jasne, że warto. Zawsze lepiej wiedzieć lub nie wiedzieć. Jeśli nawet nie do końca wierzycie w test buraczkowy to go zróbcie i jeśli wyjdzie pozytywny to idźcie krok dalej. Poobserwujcie swoje ciało. Nieszczelne jelita to osłabione wchłanianie, a co za tym idzie prawdopodobieństwo niedoborów. Może się okazać, że niedobór jakiegoś pierwiastka nie zostanie uzupełniony jak będziecie łykać go w tabletkach, bo i tak nie zostanie przyswojony. Może się okazać, że to trzeba najpierw flaki uszczelnić, a niedobory zaczną zaspokajać się same z pełnowartościowych posiłków, które dostarczasz swojemu organizmowi.
Za testem przemawiają też inne kwestie. Jest on tani, prosty i nieszkodliwy.

Jak zrobić test?
Generalnie to weź się najedz buraków. Soku się napij. Sałatkę buraczaną zjedz. Na spokojnie. Nie musi to być 2 kilo surowizny. Jak przepuszczasz to buteleczka dobrego soku wystarczy. Ba, nawet miska zupy burakowej czy barszczu.
Potem zostaje Ci już tylko czekać. Zazwyczaj kilka godzin. Jak zjesz rano to na wieczór już powinny być efekty. Po każdym siku rzuć okiem i oceń kolor. Aaaaa, jak masz okres to się nie liczy 🙂 Żeby była jasność!

[nokaut-offers-box url=’/zdrowa-zywnosc/raw-sezamki-burak-z-imbirem-74375a272e62b7ce09e88cc6f9a97a71.html’]

Test wyjdzie:
1. POZYTYWNIE (nieprawidłowo)
Gdy widzisz mocz zabarwiony na różowo lub czerwono to oznacza prawdopodobieństwo nieszczelnych jelit. Błona śluzowa w wyniku nadżerek pozwala na przenikanie różnych związków. Barwnik buraczany widzimy, bo zmienia kolor moczu, ale nieszczelne jelita przepuszczają tysiące innych, często szkodliwych związków.

2. NEGATYWNIE (prawidłowo)
Jeśli widzisz mocz w kolorze żółtym lub jasnożółtym to bardzo dobrze. Oznacza to, że wszystko powędrowało tam, gdzie powinno, a błony twoich jelit są szczelne i zdrowe.

Dołącz do grupy aktywnym mam na FB:

cropped-mamy-ruszamy-projekty-proArte-Marta-Machalewska-Maciej-Mech-www.studio-proarte.pl_.jpg

Instagram, tam też jesteśmy:
iloolo11169053_10205109642593257_978717547_n

Ilona, mama, trener

Mama Basi, trener personalny: - instruktor lekkoatletyki - instruktor kulturystyki - instruktor fitness - trener Blackroll - trener TRX - trener PFS - trener Boot Camp

Twoja opinia jest dla nas ważna. Co o tym sądzisz?

%d bloggers like this: