Spartan Race Kids. Nasi tam byli i Krynicę Zdrój zdobyli.

Brudne dziecko, to szczęśliwe dziecko – mawiają. Na czym matce zależy najbardziej, oczywiście na szczęściu dzieci. W ramach wakacyjnych atrakcji i zakosztowania brudu ruszyły rodziny Dąbrowskich i Brusiłów na Spartan Race do Krynicy-Zdrój. Nie wiesz co to? Ujmując w jednym zdaniu biegi z przeszkodami dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Na różnych dystansach, z różną ilością przeszkód.

Ale do rzeczy i do dzieci. Biegi typu OCR (biegi z przeszkodami) dla dzieciaków Mamy ruszamy, to nie pierwszyzna. Przykład idzie z góry. Biegają i taplają się w błocie matki, ojcowie to dzieci nie będą „gorsze” ;-). Wiesz o co mi chodzi? Poza tym, kiedy dasz dziecku okazję aby się bezkarnie ubrudzić, poskakać przez ścianki, pobiegać, pokrzyczeć … Sam rozumiesz dzieciaki mają fun.

Dla kogo jest Spartan Race Kids?

W przypadku biegów dla dzieci, nie tylko biegów z przeszkodami, starty podzielone są ze względu na kategorie wiekowe. W SR dziewczynki i chłopcy biegną razem w następujących falach:

  • dzieci  4 – 6 lat – rodzic może wziąć udział w biegu wraz z dzieckiem. Odległość ,to minimum 750 m oraz minimum 10 przeszkód.
  • dzieci  6 – 8 lat – w tej kategorii przelewki się skończyły dzieciaki lecą bez rodziców. Dystans około 1,5 km, a do pokonania mają minimum 10 przeszkód.
  • dla dzieci  9 – 10 lat – z mamą czy tatą nie mógł biec 8-latek, tym bardziej 9-latek. Do pokonania niebagatelny dystans 2,5 km, pewnie nie jeden dorosły … może lepiej ten szczegół przemilczę. Dzieciaki natrafią na minimum 15 przeszkód.
  • dla dzieci 11 – 14 lat – Gdy masz już naście lat, to start z rodzicem, to raczej obciach. W kategorii junior do pokonania jest minimum 2,5 km. Na trasie juniorzy napotkają minimum 15 przeszkód.
  • Spartan Kids Special – w ogólnej formule SR jest przewidziany wyścig dla dzieci na wózkach inwalidzkich. Oczywiście dzieciaki startują z rodzicem lub opiekunem na dystansie 750 m. Szacun dla organizatorów.
Z perspektywy rodzica.

Na nasz pierwszy, zarówno w przypadku dzieci jak i dorosłych, Spartan Race wybraliśmy się do Krynicy-Zdrój. Uważam, że z racji tego, że bieg jest międzynarodowy i już od lat „na rynku” standardy są takie same niezależnie od lokalizacji. Miejsce i pora roku pewnie determinują ukształtowanie terenu, przeszkody. Góry zapewniły dzieciakom mega podbieg lecz nasze szałaputy dały radę.

Organizacja pierwsza klasa. Wszystko wiadomo, nie ma przypadku. Zgodnie z informacjami na stronie biegu przyjechaliśmy po odbiór pakietu na godzinę przed startem. Uważam, że t bardzo przydatne, szczególnie jeśli dotyczy dzieci. Dlaczego? Uniknęliśmy niepotrzebnego poddenerwowania, pośpiechu. Gdy numery startowe mieliśmy już w garści. W sumie nie w garści tylko na głowach. Numery startowe = elastyczna opaska na głowę z nadrukowanym numerem. Poszliśmy się rozejrzeć.

Start i meta zostały namierzone bez trudu. Wielkie napompowane bramy z napisami Spartan Race Kids. Czemu o tym piszę? Moja Ala (6-letnia córka Oli) choć na koncie startów przeróżnych mimo młodego wieku ma już sporo zawsze, podkreślam zawsze pyta: czy wiecie gdzie jest meta? Gdy meta jest zlokalizowana, ja bądź ukochany tatuś otrzymujemy dyspozycję do Alki: czekaj na mnie na mecie, pamiętaj! Gdy oglądaliśmy metę pani z obsługi od razu się nami zainteresowała. Zaprosiła nas za barierki. Opowiedziała o przeszkodach, pozwoliła dotknąć. Masz dzieci, to wiesz jakie dotykanie jest ważne. W dużo większym spokojem mogliśmy oczekiwać na komendę ready, steady, go.

Przed biegiem oczywiście odbywa się rozgrzewka. Pewnie proponowana przez organizatorów była spoko lecz kto jak nie matka zrobi to lepiej 😉 Tu do działania wkroczyła Ilona i dzieciaki rozruszała.

Ala i Basia startowały w kategorii 4-6. Olek w kategorii 7-8. Odliczanie. Start. Cali i zdrowi dotarli do mety. Dzieciaki pobiegły same. Na każdej przeszkodzie były „ciocie”, które w razie potrzeby służyły pomocną dłonią. Pracownice, wolontariuszki przydzielone przez organizatora do biegów dla dzieci, tak byli nazywani.

Z perspektywy dziecka.

Podzielę się tym co usłyszałam od dzieciaków po. Co mnie zdziwiło? Dzieci zauważyły, że ten sam pan, który prowadził starty dla dorosłych odliczał i startował dzieciaki. Z tej samej sceny, przez ten sam mikrofon. Doceniły, że miały dziecięcy start i metę. Były zadowolone, że na każdej przeszkodzie był dorosły i czuły się dzięki temu bezpieczne. Meta i tak jak dorośli otrzymali medal, koszulkę finisher’a, wodę itd. Żeby nie było piwa „free” nie dostali.

Było ciężko lecz warto. Jak to piszą organizatorzy coś w stylu: wieczna chwała.

Ile kosztuje Spartan Race Kids? Co jest w cenie?

Opłata startowa wynosi 10 €/40 zł przy rejestracji online oraz 15€/60 zł przy rejestracji na miejscu w dniu wyścigu. W cenie pakietu dziecko otrzyma:

  • T-shirt – Spartan Finisher (tylko wtedy, gdy ukończysz wyścig)
  • Medal – Spartan Finisher (tylko wtedy, gdy ukończysz wyścig)
  • gratis – zabrudzenia, siniaki i niezapomniane wspomnienia, o dumie nie wspominając.

Czarny koń Spartan Race w teamie Mamy ruszamy w Krynicy 😉

Ala (córka Oli) wahała się czy startować czy nie (wychodzę z założenia nic na siłę, plan planem …). Gdy jej wątpliwości zostały rozwiane przez panią z obsługi i była pewna, że matka wie gdzie jest meta. Wystartowała. Tak pocisnęła, że rozwaliła system i była pierwszą dziewczynką na mecie. Brawo Mała. Basi i Olkowi poszło wspaniale i uplasowali się w czołówce.

 

Wszystkim się nam spodobało dlatego mamy chrapkę na Warszawę w sierpniu i Poznań we wrześniu. Widzimy się?

 

 

Dołącz do grupy aktywnym mam na FB:

cropped-mamy-ruszamy-projekty-proArte-Marta-Machalewska-Maciej-Mech-www.studio-proarte.pl_.jpg

Instagram, tam też jesteśmy:

iloolo11169053_10205109642593257_978717547_n

Ola

Autorkami bloga są Ola i Ilona - obie to aktywne zawodowo i sportowo matki i żony, które każdy wolny moment poświęcają aktywności fizycznej oraz zgłębianiu wiedzy w temacie zdrowia, diety i treningu. Jednym z zawodów Oli jest dietetyk, Ilona jest instruktorką kulturystyki. Razem tworzą świetny duet nie tylko na gruncie zawodowym, ale także prywatnym.