Prosty wzór na sportowy sukces.

Na sukces w sporcie jest jeden przepis. Banalny, wszystkim znany i zawsze się sprawdza.
Wystarczy zastosować poniższy wzór, a bardzo szybko dostrzeżemy progres i postawione sobie cele staną się realne.

TECHNOLOGIO ile trenować umiemy ciężko i regularnie, a także wiemy co, jak i kiedy jeść, to w temacie regeneracji często jesteśmy kompletnie zieloni. Od treningu mamy trenera, od diety dietetyka, ale specjalisty od regeneracji raczej nie mamy. Przecież nikt nam nie będzie mówił jak mamy odpoczywać, prawda? Ponad to jesteśmy zabiegani i na odpoczynek często brakuje zarówno czasu jak i pomysłu, więc odkładamy go na później.

Niestety kiedy z naszego wzoru wypada REGENERACJA – małe, ale bardzo istotne ogniwo, to o sukces ciężko. W wyniku osłabienia łatwiej o kontuzję, która nas całkowicie lub częściowo wyklucza z aktywności, a zamiast progresu odnotowujemy znaczne spadki.

Czemu tak się dzieje?
Często wydaje się nam, że nasze mięśnie wzmacniają się w trakcie treningu. Nic bardziej mylnego. Podczas wysiłku, szczególnie intensywnego, włókna mięśniowe ulegają uszkodzeniu. Mówiąc prościej… trenując psujemy je. W wyniku tych drobnych urazów, w ciągu 48 godzin po intensywnym wysiłku, odczuwamy ból w mięśniach lub ogólny dyskomfort. Stan ten często błędnie nazywamy zakwasami. W rzeczywistości są to mikrourazy, które powstały w wyniku wykonanych wcześniej wysiłków.

Centrum Rehabilitacji Sportmed
Centrum Rehabilitacji Sportmed

Dopiero po zakończeniu ćwiczeń rozpoczyna się proces odbudowy włókien mięśniowych czyli naprawy tego co zepsuliśmy trenując. Jeśli między treningami nie pozwolimy naszym tkankom na właściwą odbudowę, doprowadzimy do osłabienia organizmu, a tym samym zwiększamy ryzyko kontuzji. Aby zapobiegać urazom należy między treningami zadbać o odpowiednią podaż substancji odżywczych, sen oraz o inne czynniki sprzyjające regeneracji.

Jak się właściwie regenerować?
Na pewno nie przeleżeć dnia na kanapie przed telewizorem. Takie działania nas znużą i w
konsekwencji będziemy bardziej zmęczeni niż po wymagającym treningu. Pomysłów na
regenerację jest mnóstwo. Od mało intensywnych aktywności typu spacer, ćwiczenia rozciągające czy delikatny basen, przez odnowę biologiczną, profesjonalny masaż, albo to co chcę Wam dziś polecić AUTOMASAŻ wykonany za pomocą piankowej rolki.

12746233_10204268170983691_237052451_n
Gdzie szukać rollera? [KLIK]
Regularny masaż, do którego wykorzystujemy roller zmniejsza napięcie w mięśniach oraz
powięziach, które je otaczają. W konsekwencji zmniejszamy uczucie bólu mięśniowego po treningu jednocześnie przyśpieszając odbudowę uszkodzonych włókien mięśniowych. Słabo zregenerowane mięśnie są napięte, obolałe, nie pozwalają na swobodną ruchomość ciała. Zaniedbana powięź jest sztywna, mało elastyczna, łatwo może ulec uszkodzeniu. Systematyczne stosowanie piankowej rolki znacznie poprawia mobilność i sprężystość mięśni. Nie możemy powiedzieć, że masaż rollerem to to samo co profesjonalna opieka fizjoterapeuty, ale w związku z tym, że przynosi zbliżone efekty do tych uzyskiwanych w wyniku masażu sportowego możemy uznać go za domowy substytut.

Co daje nam regularne rolowanie_

Za konsultację merytoryczną serdeczne podziękowania dla
Mateusza Wrońskiego ze SPORTMED

logo_n-sportmed_grey
czytaj także:
JAK WYBRAĆ ODPOWIEDNIĄ ROLKĘ? [KLIK]

Koniecznie dołącz do nas! Każdego dnia dajemy sporą dawkę silnej motywacji:

cropped-mamy-ruszamy-projekty-proArte-Marta-Machalewska-Maciej-Mech-www.studio-proarte.pl_.jpgInstagram:

ilo olo11169053_10205109642593257_978717547_n

Ilona, mama, trener

Mama Basi, trener personalny: - instruktor lekkoatletyki - instruktor kulturystyki - instruktor fitness - trener Blackroll - trener TRX - trener PFS - trener Boot Camp

Twoja opinia jest dla nas ważna. Co o tym sądzisz?

%d bloggers like this: