Nike Free Flyknit 4.0 czyli najlepsze kapcie do biegania.

Dzisiaj będzie recenzja butów. No może nie taka do końca profesjonalna recenzja, a raczej opinia na temat moich ulubionych butów do biegania. A o tym, jak bardzo są ulubione niech świadczy to, że mam 4 pary tych butów, a jedyna różnica jest w kolorze.  Buty te zostały mi polecone przez fizjoterapeutę, nie przez sprzedawcę ze sklepu z butami. A fizjoterapeuta ten jest kimś, komu oddam swoje ciało bez najmniejszego zawahania. (—> SPORTMED)

Przeczytaj też: Jak wybrać buty do biegania

O co chodzi właściwie z tymi butami i dlaczego są takie niezwykłe?
Poniżej lista ciekawych cech:

[nokaut-offers-box url=’meskie-obuwie-sportowe/buty-nike-free-rn-flyknit-multikolor-831069-407-1f70c48709ef4dbcab898490728d3521.html’]

Rzeczy fajne:

Ich główną zaletą jest to, że praktycznie ich nie ma i pozwalają stopie biegać absolutnie naturalnie.
Po pierwsze są niezwykle elastyczne. Ten but da się wziąć w rękę i zwinąć w rulonik prawie jak kartkę papieru. Nie ma drugiego takiego buta na rynku.
Są szybkie. Bez dwóch zdań. Moja prędkość w nich vs prędkość w butach z amortyzacją jest dużo większa. Noga lepiej układa się na podłożu i może szybciej się odbić wykorzystując w pełni moc stawu skokowego.
Nie usztywniają stopy i absolutnie nie przeszkadzają w bieganiu. Można swobodnie lądować na śródstopiu (a nawet na palcach jak ktoś chce). Żadna amortyzacja nie przeszkadza. Nie ma też stabilizacji, więc można swobodnie sterować własnym krokiem i używać stawu skokowego. To właśnie te buty pokazały mi, że stopa to nie jest sztywne przedłużenie nogi, a dodatkowa sprężyna, która aktywowana przyspiesza bieganie.
Są bardzo leciutkie i właściwie dopasowują się do stopy od razu. Nie ma mowy o żadnym otarciu czy dyskomforcie.
Brak amortyzacji wymusza wręcz lądowanie na śródstopiu. Lądowanie na pięcie po prostu nie wyjdzie, a przynajmniej szybko zaboli. Podeszwa jest bardzo cienka i stanowi jedynie osłonę przed obrażeniami mechanicznymi. Drop to zaledwie 4mm
No i najlepsza jest cena. Za żadną z par nie dałem więcej niż 200zł. Wszystkie kupowane w Outletach, bo niestety tylko tam można takie znaleźć. W normalnych sklepach już tego się nie kupi.

Takie rzeczy, że nie wiem, czy są fajne, czy nie:

Wyłapują wszystkie braki w technice biegania. Mnie od razu od tego rozbolały łydki, co tylko pokazało, że nie używałem ich wcześniej do biegania. Aby tak się nie stało potrzeba wcześniej kilka dni w nich pochodzić.
Ślizgają się na piasku, ale z założenia to nie są buty do biegania w terenie. W rowki w podeszwie często dostają się kamienie. W bieganiu to nie przeszkadza, ale potem trzeba wydłubywać.

[nokaut-offers-box url=’damskie-obuwie-sportowe/buty-wmns-nike-free-rn-flyknit-multikolor-831070-405-a1d27ce3ed088b6d493168252739693e.html’]

Rzeczy mniej fajne:

Dosyć szybko się zużywają na asfalcie i na bieżni. Cienka podeszwa mocno się ściera. Między innymi dlatego mam kilka par.
Czasami mam wrażenie, że stopa w nich się ślizga. Zwłaszcza kiedy założę antyodparzeniowe skarpetki.
Ja mam lekki problem przy dłuższych wybieganiach, po 20km nogi się męczą, ale Ilona zrobiła w nich maraton ze świetnym czasem.

Generalna opinia:

Polecam, zdecydowanie. Jak znajdę jakiś model w innym kolorze niż mam obecnie to na pewno dokupię jeszcze z parę.

Dołącz do grupy aktywnym mam na FB:

cropped-mamy-ruszamy-projekty-proArte-Marta-Machalewska-Maciej-Mech-www.studio-proarte.pl_.jpg

Instagram, tam też jesteśmy:
iloolo11169053_10205109642593257_978717547_n

 

Bartek, tata, badacz

Mąż, ojciec, pracownik korpo, pasjonat sportu uzależniony od aktywności fizycznej. Pokazuje że tatusiowie po 30-stce nie muszą mieć brzuszka pomimo wielu obowiązków, które dostarcza codzienne życie i praca.

One thought on “Nike Free Flyknit 4.0 czyli najlepsze kapcie do biegania.

Twoja opinia jest dla nas ważna. Co o tym sądzisz?

%d bloggers like this: