Krem z pieczonych pomidorów [PRZEPIS]

Wśród moich podopiecznych mam taka jedną, która jak wpada na trening to zawsze z posiłkiem potreningowym. Także dla trenera 🙂 W ubiegłym tygodniu przyleciała z zupą. Tym razem krem z pomidorów. Niby nic… ot krem z pomidora, ale… skurczybyk miał jakiegoś aromata co go nigdy nie miał mój krem. Zaraz zupę pod lupę i … pieczone warzywa. No kurde jakie to było dobre. Opyliłam miskę… dokładki nie było. Pozostał niedosyt. Rozdrażniła i poszła… zołza. Wracając z przedszkola wskoczyłam do warzywniaka, kupiłam co trzeba i na kolację miałam swój własny krem! Polecam!

Składniki:
2 kg pomidorów LIMA (czym bardziej dojrzałe tym lepiej)
2 średnie młode cebule
4 ząbki czosnku
suszone lub świeże oregano/bazyli/zioła prowansalskie – co znajdziesz u siebie
1/2 mozzarelli lub jakiegoś pleśniowego
sól i pieprz do smaku
listek bazylki do ozdoby

Przygotowanie:
Pomidory kroisz na pół, celulę na ćwiartki, czosnek obierasz i ciach na pół. Naczynie żaroodporne smarujesz oliwą, układasz pomidory skórką do góry, na to celubla i czosnek. Piekarnik nagrzewasz na 190 stopni, góra/dół i pieczesz ok 35-40 min. Zaglądaj do pomidorów, bo czas pieczenia może być różny  w zależności od twardości pomidorów. Wyciągnij naczynie, trochę przestudź. Paluszkami delikatnie zbierz skórkę z pomidorów. Całość przelej (pomidory puszczą sok) do garnka, dolej ciut wody i zagotuj. Zmiksuj na gładką masę. Wodę dolewaj w zależności od potrzeb. Raczej zawsze bedzie trzeba dolać, bo iaczej wyjdzie Ci gęsta passata a nie krem. Na koniec przyprawy: sół, pieprz do smaku (ja lubię pikantnie, więc dosypałam szczyptę cayenne) Rozlewasz w miseczki (4 sztuki) dorzucasz mozzarellę, liść bazylki do ozdoby i smacznego!

Dołącz do grupy aktywnym mam na FB:

cropped-mamy-ruszamy-projekty-proArte-Marta-Machalewska-Maciej-Mech-www.studio-proarte.pl_.jpg

Instagram, tam też jesteśmy:

iloolo11169053_10205109642593257_978717547_n