Kosmetyczne perełki lutego (do 30 PLN)

Ostatnio otwieramy się na nowości na naszej stronie i staramy się przygotowywać różne zestawienia. Staramy się być na bieżąco, sporo testujemy i postanowiliśmy dzielić się tym co uważamy za ciekawe uwagi. Od lutego ruszamy z nowym cyklem. Tym razem BEAUTY 🙂 Raz w miesiącu będziemy polecać Wam różne kosmetyki, które przetestowałyśmy i uważamy za godne polecenia. Wszystkie opinie są subiektywne, napisane na podstawie naszych doświadczeń. Jednak w związku z tym, że obie mamy wymagającą skórę i ogólne we wszystkim jetseśmy wymagające mamy nadzieję, że nasze polecenia przypadną Wam do gustu.

W tym miesiącu polecamy Wam:

BODY PEELING COCONUT – BIOLOVE NATURAL

To perełka, na którą trafiłam całkiem przypadkiem. Jestem nią zauroczona. Tak się zadziało, że zimą postanowiłam poddać się depilacji laserowej i moja operatorka z MAWAWO zasugerowała bym regularnie robiła peelingi. Problem w tym, że mam bardzo suchą skórę, szczególnie zimą. Szukałam peelingu, który jednocześnie silnie natłuszcza skórę, która ostro dostaje w kość podczas treningów biegowych na mrozie. Wtedy trafiłam na peeling kokosowy BIOlove. Peeling to mieszanka nierafinowanego oleju kokosowego, wiórków kokosowych i cukru.Jest rewelacyjny. Dobrze się rozprowadza, pięknei pachnie. Świetnie złuszcza i natłuszcza skórę. Efekt natłuszczenia zostaje na ciele całą noc i cały kolejny dzień. Skuteczie zapobiega wysuszaniu skóry.

Moim zdaniem do największych zalet należy:

– silny efekt natłuszczenia
– piękny zapach
– ładne opakowanie

Wady:

– małe pudeło
– mało wydajne ( na całe ciało potrzebuje jednego pudełka – 100 ml
– po użyciu wanna/prysznic wymaga mycia

Skład:
SUCROSE, COCOS NUCIFERA OIL, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS OIL, COCOS NUCIFERA COCONUT, TOCOPHERYL ACETATE, PARFUM.

Produkt nie zawiera:
– SLS
– PGE
– SILIKONÓW
– PARABENÓW
– BARWNIKÓW
– KONSERWANTÓW

Opakowanie: pudełko 100 ml
Cena: 19,50 PLN

KREATYNA MASKA DO WŁOSÓW QUIN

W okresie zimowym moje włosy chowane pod czapką, suszone suszarką szybko matowieją, łamią się i są zwyczajnie przesuszone. Wcześniej używane maski przestały dawać radę, więc ruszyłam na poszukiwanie nowości. Z odsieczą przybyła maska kreatynowa od Quin. Nie znałam marki, ale cena była na tyle przystępna, że postaowiłam zainwestować. Ostatecznie były to dobrze wydane pieniądze.

Zalety:
– skutecznie odbudowuje osłabione włosy
– silnie nawilża
– dba o końcówki, mniej się rozdwajają
– wygładza włosy
– ułatwia rozczesywanie
– zapobiega elektryzowaniu (mega istotne jak ktoś nosi czapkę)

Wady:
– brzoskwiniowo-mandarynkowy zapach, to moje subiektywne zdanie, bo nie cierpię niczego co pachnie mandarynką.

Produkt nie zawiera:
– parabenów
– SLES
– SLS
– parafiny
– glikolu propylenowego
– pigmentów

Opakowanie: Pudełko 250 g

Cena: 13,99 PLN

WELEDA SKIN FOOD

Kolejne zimowe odkrycie dla wymagających. Genialny krem dla suchej skóry, którą przeczołgał mróz. Krem działa ekspresowo i przynosi natychmiastową ulgę spiężchniętej i popękanej skórze. Świetnie sparwdza się na twarzy, skórze łokci, stóp i rąk. Kiedy twoja skóra jest zmęczona zimem i wiatrem to świetnie zadziała. Mimo niewielkiego opakowania krem jest niezwykle wydajny. Po użyciu tworzy na skórze warstwę ochronną, świetnie regeneruje i odżywia. Niektórych może nieco drażnić zapach. Jednak ni epotrafię go opisać. Kojarzy mi się z zapachem letniej łąki, ale nie jest to zapach kwiatów, a raczej łodyg czy liści.Krem pakowany jest w metalową tubkę.

Zalety:
– wydajny
– dobrze się rozprowadza
– świetnie nawilża
– nie zapycha porówWady:
– dziwny zapach
– pozotwia tłustą warstwę po aplikacji

Skład:
woda, olej słonecznikowy, lanolina, olej migdałowy, alkohol, wosk pszczeli, linoleinian glicerolu, hydrolizat wosku pszczelego, zapach*, wyciąg z fiołka trójbarwnego, wyciąg z liści rozmarynu lekarskiego, wyciąg z kwiatów rumianku pospolitego, wyciąg z kwiatów nagietka lekarskiego, cholesterol, limonen*, linalol*, geraniol*, cytral*, kumaryna*.
* naturalne olejki eteryczne

Cena: 30 PLN
Opakowanie: tubka 30 ml

ANIDA MEDISOFT ŁAGODNY ZEL DO MYCIA RĄK

Delikatny żel , którego używam w zastępstwie mydła. Wygodny, przyjemny w zapachu i wielofunkcyjny. Rekomandowany do rąk i całego ciała. W podróży stosowałam też na twarz i niestety trochę ją przesuszył, ale…przypominam, że producent nie zaleca go do twarzy. Sparwdził się multirodzinnie. Używają go wszyscy domownicy i podpasował każdemu.

Zalety:
– przyjemny zapach
– fajna konsystencja
– korzystna cena

Wady:
– małe opakowanie ( w przypadku rodziny preferuję minimum 500 ml)

Produkt nie zawiera:
– PARABENÓW
– SYLIKONÓW
– BARWNIKÓW

Skład: Aqua, Cocamidopropylbetaine, Sodium Lauryol, Sarcosinate, Sodium Laureth Ether Sulfate, Cocamide DEA, Glycerin, PEG–7 Glyceryl Cocoate, Polyquaternium-7, Callendula Officinalis Extract, Aloe Barbadensis, Propylene Glycol, Chlorhexdine Digluconate, Citric Acid, Parfum, Benzyl Salicylate, Limonene.

Cena: 8 PLN
Opakowanie: butelka z pompką, 300 ml


Sporo czasu poświęciłam aby powstał ten tekst. Teraz liczę na Ciebie, bo tworzymy, to miejsce również z myślą o Tobie. Bądźmy w kontakcie:


Ilona, mama, trener

Mama Basi, trener personalny: - instruktor lekkoatletyki - instruktor kulturystyki - instruktor fitness - trener Blackroll - trener TRX - trener PFS - trener Boot Camp

8 thoughts on “Kosmetyczne perełki lutego (do 30 PLN)

  • 05/03/2018 at 13:05
    Permalink

    Peeling kokosowy uwielbiam 🙂 Może nie testowałam jeszcze tego, który prezentujesz, jednak jestem zadowolona z efektów. Kokos idealnie nawilża moją skórę i wygładza 🙂

    Reply
  • 06/03/2018 at 11:58
    Permalink

    Miałam tę maskę do włosów. Fajna!

    Reply
  • 06/03/2018 at 12:21
    Permalink

    Weleda ma super produkty. Co prawda mam z innej serii od nich, ale olej sezamowy z wyciągiem z nagietka to mój ulubiony kosmetyk.

    Reply
  • 06/03/2018 at 12:21
    Permalink

    I ja uwielbiam ten peeling kokosowy! Obłędnie pachnie. Szkoda tylko, że tyle potem jest sprzątania.

    Reply
  • 06/03/2018 at 12:24
    Permalink

    Peeling kokos super dla moje córki, uwielbia ten zapach i wszystko, co z kokosem się wiąże, poza tym opakowanie wydaje się EKO.
    Dla mnie – dla mojej suchej, już dojrzałej skóry super!! I za skład piątka!!!

    Reply
  • 07/03/2018 at 19:38
    Permalink

    Mi ten peeling bardzo przypadł do gustu. Lubię wszystko, co kokosowe, więc z chęcią się nim smaruję. Na szczęście nie zużywam całego pudełka na raz, bo robię to bardziej ekonomicznie i też dobrze się w ten sposób sprawdza 🙂

    Reply
  • 11/03/2018 at 19:15
    Permalink

    Bardzo przypadł mi do gustu (przynajmniej z opisu) ten peeling. Z chęcią bym go wypróbowała. Wygląda na to, że ma super skład.

    Reply

Twoja opinia jest dla nas ważna. Co o tym sądzisz?

%d bloggers like this: