Kolorowy zawrót głowy! – Przegląd kolorowych legginsów sportowych!

Na naszej TOP LIŚCIE znalazły się (w kolejności losowej)

QUEENSGANG
IMAGINARIO
FREAK MONKEY
NESSI SPORTSWEAR
AYOLA SPORTSWEAR
CHILLI CO! SPORTSWEAR
GYM SKIN
REEBOK
JUJU
REBEL SKIN

Na facebookowych grupach poświęconym aktywności co rusz pada pytanie o legginsy. Nie o bluzki, nie o bluzy, konkretnie o legginsy. No ba! W sumie legginsy widać zawsze i każdy chce swoje 4 litery upakować dobrze, by uwydatnić co trzeba i ukryć czego oko ma nie zobaczyć. Poza tym takie legginsy to nie tylko strój… legginsy to styl życia.

Strasznie mnie zafrapowało o co to tyle szumu i w sumie zdałam sobie sparwę, że ja też patrzę na leginsy jak sroka na złoty zegarek i choć szafa mi wybucha to kupuje kolejne, a do starych mam sentyment i się nie mogę z nimi rozstać.

W związku z tym pokusiłam się o przegląd tego co jest dostępne na rynku w temacie leginsów – kolorowych, bo te są najbardziej wymowne i spektakularne.
Trochę mnie przygniotło jak zrobiłam research i okazało się, że na naszym rodzimym, małym i ciasnym polskim rynku jest tak wielu producentów kolorowych portek do biegania i w sumie się nie dziwię, że wybrać najpiękniejsze jest trudno.

Wyobraźcie sobie, że bez większego wysiłku, niemal od ręki znalazłam ponad 60 producentów kolorowych leginsów. Marki mniejsze, większe, mniej znane i topowe. Zaczęłyśmy składać u nich zamówienia. Trochę marudziłyśmy, trochę kręciłyśmy nosem, miałyśmy krótkie terminy realizacji. Zależało nam na tym, by wybrać tych, którzy poza tym, że szyją leginsy to są po prostu otwarci na klienta i starają się budować z nim relacje, a nie traktować jak kolejny paragon.

Bardzo pozytywnie zaskoczył nas odzew, bo większość zareagowała, ale byli też i tacy, którzy nie odezwali się wcale…. takie … buuuu…. głuchy telefon, więc dobrze, że najpierw starałyśmy się kontaktować, a potem kupować.

Z całej naszej bazy wybrałyśmy 10 marek, które nas zauroczyły podejściem do klienta,  indywidualną i przede wszystkim profesjonalną obsługą. Taką bez ściemy! Bez zakrzywiania rzeczywistości, naginania terminów realizacji. Te 10 marek było wobec nas po prostu szczere. Nie sprzedawały produktu, którego nie miały na stanie, a jak nie miały, bo przecież w handlu rotacja jest ogromna to był szybki kontakt z hasłem … doszyjemy… potrwa to tyle i tyle! Wszystko było takie fair.

Od razu Was uprzedzę, że ten tekst to nie ranking. Co prawda wybrałyśmy najlepszych, naszym zdaniem, jeśli chodzi o podejście do klienta, ale nie traktujcie tego tekstu jako testu leginsów sportowych. To raczej przegląd tego co jest na rynku i komu warto powierzyć swoje pieniądze, bo nawet jeśli Was coś zaskoczy i będziecie potrzebować ponownego kontaktu np. w celu wymiany, uzyskania informacji czy zwrotu to Ci producenci będą otwarci na dalszy kontakt z Wami.

Wyjaśnię też dlaczego nie jest to artykuł testowy. Zobaczycie tu 10 marek – pokażemy Wam 30 różnych par legginsów. Wiecie ile czasu trzea by je przetestować?
U nas na testy czeka się długo, bo jak trafia do nas coś to my to coś rzeczywiście testujemy i to zazwyczaj na więcej niż jednym tyłku i zdecydowanie przez dłuższy czas. Nigdy nie wydajemy opinii na podstawie jednego produktu. Zawsze testujemy więcej i pokazujemy Wam najlepszy produkt. Sprawdzamy go w różnych warunkach atmosferyczych, pierzemy, ciągniemy, psu dajemy ponuplać i dopiero gdy poznamy produkt na 100% możemy go zaopiniować. Potraktujcie ten wpis jako poznawczy i zapoznajcie się z markami, których być może wcześniej nie znaliście.

Ilona, mama, trener

Mama Basi, trener personalny: - instruktor lekkoatletyki - instruktor kulturystyki - instruktor fitness - trener Blackroll - trener TRX - trener PFS - trener Boot Camp

Twoja opinia jest dla nas ważna. Co o tym sądzisz?

%d bloggers like this: