Jak prać odzież sportową?

Ostatnio to pytanie pojawia się tak często, że aż postanowiłam popełnić na ten temat tekst i w odpowiedzi linkować swoje spostrzeżenia, a nie powielać ich po raz pięćsetny w komentarzach, bo trochę się tego zebrało.

Pominę kwestię tego, dlaczego ubrania treningowe śmierdzą. Nie będę tłumaczyć, z czego składa się pot i jak dochodzi do jego rozkładu. Nie będę też pisać Wam o tym, że jak chcecie żeby Wam ciuchy nie śmierdziały to się nie poćcie, a jak nie chcecie, by się zniszczyły to ich nie używajcie, bo nie o to przecież chodzi.

Dam Wam kilka wskazówek na tu i teraz, które możecie zastosować po to by:
1. odzież sportowa nie pachniała szczęściem
2. możliwie zminimalizować jej zużycie w wyniku prania

Zaczniemy od… nazwijmy sprawę po imieniu…. wywabiania smrodu.

Odzież sportową po treningu należałoby od razu wyprać. Tylko że nie zawsze jest taka możliwość. Najczęściej ląduje w koszu z brudną bielizną lub w przypadku zawodów i/lub wyjazdów ląduje w foliowym worze razem z innymi brudami. Wilgotne ubranie to idealne siedlisko bakterii i doskonałe do żerowania. Pracują, pracują, aż zaczyna śmierdzieć. Więc jeśli po treningu nie ma możliwości, by szybko wyprać to… przesusz swoje fatałaszki na balkonie lub innym przewiewnym miejscu, a jak się osuszy to wtedy do kosza na brudy, albo do pralki, bo się właśnie uzbierał pełen wsad.

Czasem jednak zdarzy się i tak, że po praniu odzież dalej pachnie szczęściem. Szczególnie ta męża, po przejechaniu 100 km na rowerze, do tego przykiszona w worze 3 dni, bo on biedny zapomniał, że trening miał. Co wtedy?

[nokaut-offers-box url=’/glazura-i-terakota/hg-dodatek-do-prania-odziezy-sportowej-eliminujacy-nieprzyjemny-zapach-150g-150g-86143ff19f94ee6b58abfd6147651bd3.html’]

No to wtedy cięższy kaliber. Klasyczne pranie wg metki nie pomoże. Możesz prać, prać a ciuch dalej będzie śmierdział. Nie możesz użyć temperatury, która skutecznie wybije drobnoustroje (ale o temperaturze napiszę dalej), więc zostają Ci babcine metody, często najbardziej skuteczne.

I teraz zdradzę Ci sekret… ze smrodem walczymy octem albo nadmanganianem potasu. Te dwa związki są tanie i bardzo dają radę. Przed standardowym praniem moczysz ubrania w roztworze z octu winnego lub nadmanganianu potasu, który kupisz w aptece. Jeśli odór nie jest zabójczy i występuje tylko miejscowo to użyj octu punktowo. Do butelki ze spryskiwaczem wlej 1/2 szklanki octu i 1/2 szklanki wody, wymiesza, spryskaj tkaninę w newralgicznym miejscu i pozwól popracować. 10 – 15 min i do pralki na standardowe pranie. Efekt Cię zaskoczy.
Nie obawiaj się, że ocet zmieni kolor tkaniny. Nie wiem, czy wiesz, ale ocet używany jest w procesie barwienia właśnie do zatrzymania koloru. Ponadto ma właściwości bakteriobójcze, więc jak wytłucze bakterie to nie będzie smrodu… do czasu kiedy ponownie nie damy im okazji do rozmnożenia się.

[nokaut-offers-box url=’plyny-do-prania/plyn-do-prania-odziezy-sportowej-i-rekreacyjnej-perwoll-sport-and-active-1-l-53431011e02b24d9271d1f9ba2d7af7b.html’]

Kiedy przerobiliśmy temat przykrego zapachu podpowiem Wam jak zadbać o odzież sportową na co dzień.

1. Temperatura
Co prawda każdy ciuszek ma metkę wg, której należy go prać, ale metka sobie, a życie sobie. Podstawą jest jednak by nie zabić ubrań sportowych temperaturą. Ciuchy treningowe pierzemy maksymalnie w 40 stopniach. Jak się nie dopierają, bo je ostro zajechałaś, to namocz je wcześniej, jak nie wypiera się smród, to już wiesz co robić. 40 stopni nie zniszczy tkaniny, nie uszkodzi jej struktury i nie zmieni właściwości tkaniny.

2. Prasowanie
Odzież sportowa szybko schnie i się nie gniecie, zatem nie ma potrzeby jej prasowania. Pamiętajcie… wysoka temperatura zabija odzież sportową.

3. W czym prać?
Tu się zatrzymam. Na rynku mamy spory wybór produktów do prania odzieży sportowej. Powiem szczerze, że moja wiedza w wyborze środków specjalistycznych jest średnia. Korzystałam z kilku, ale nie chce na razie wydawać opinii, bo jestem w fazie testów zarówno produktów, jak i marek.
Osobiście najczęściej używam standardowych proszków do prania typu sensitive lub standardowych płynów do prania. Nie zauważyłam, żeby moja odzież zużywała się w związku z tym szybciej. Prawda jest taka, że sięgam po odzież wysokiej jakości. Takim tkaninom ogólnodostępne proszki do prania nie powinny zrobić krzywdy. Oczywiście w przypadku odzieży sportowej nie używamy silnych detergentów. Jak potraktujemy tkaninę wybielaczem czy chlorem to zmieni strukturę czy kolor podobnie jak każda inna kolorowa (w przypadku tych dwóch związków) Zatem w praniu, jak i w życiu, wartko kierować się rozsądkiem.
Ja używam proszku, bo normalną odzież też w nim piorę, a moje pranie odzieży sportowej i pozstałej to nadal to samo pranie.

[nokaut-offers-box url=’pozostale-akcesoria-motocyklowe/s100-plyn-do-prania-odziezy-tekstylnej-skorzanej-tkanin-technicznych-oraz-odziezy-sportowej-funktions-waschmittel-250ml-951069c9d37851d9e94e71bacf84f57c.html’]

4. Czy zmiękczać?
Można znaleźć różne opinie. Jedni mówią, że nie, bo… nie. Inni mówią, że nie, bo to zmienia strukturę tkaniny i zakleja dziurki do odprowadzania potu. Natomiast specjaliści, z którymi rozmawiałam, mówią, że to bzdura. Tkaniny wysokojakościowe nie mają problemu z kąpielą w płynie do płukania i nic się im tam nie zakleja. Jak chcesz mieć miękko i pachnąco to se używaj. Temat ten poruszyłam na spotkaniu trenerów biegania z marką Brubeck z tytułu wypuszczenia nowej kolekcji odzieży. Przedstawiciele marki przedstawili obszerną prezentację na temat użytkowania odzieży tej marki. Przedstawili badania, które zrobili i spoko, loko, można prać, trzeć i używać. Trzeba tylko…. no co?… pamiętacie?… uważać na TEMPERATURĘ! Tę opinię potwierdził również przedstawiciel marki Nessi, którą znamy doskonale. Dowiedzieliśmy się, że odzież dobrej jakości możemy prać w pralce, możemy zmiękczać i nic jej się nie stanie… warunek? TEMPERATURA.

Dołącz do grupy aktywnym mam na FB:

cropped-mamy-ruszamy-projekty-proArte-Marta-Machalewska-Maciej-Mech-www.studio-proarte.pl_.jpg

Instagram, tam też jesteśmy:
iloolo11169053_10205109642593257_978717547_n

Ilona, mama, trener

Mama Basi, trener personalny: - instruktor lekkoatletyki - instruktor kulturystyki - instruktor fitness - trener Blackroll - trener TRX - trener PFS - trener Boot Camp

3 thoughts on “Jak prać odzież sportową?

Twoja opinia jest dla nas ważna. Co o tym sądzisz?

%d bloggers like this: