Jak oszczędzić czas o poranku, a nadwyżkę czasową zainwestować w siebie?

4. Ustal plan na poranek.
W swoim planie łącz przyjemne z pożytecznym. Jeśli masz psa i musisz go wyprowadzić to warto połączyć to z porannym bieganiem. Pies wyładuje energię, Ty pobiegasz, a wracając wstąpisz do piekarni po świeże bułeczki. Zaplanuj też jadłospis. Jeśli nie korzystasz z rozpisanego przez Twojego dietetyka jadłospisu to w niedzielny wieczór zaplanuj śniadania na kolejnych 5 poranków.  Jadospis przyczep na lodówce. Robiąc zakupy uwzględnij śniadania i nie zaskoczy Cię światło w lodówce o poranku. Ja bardzo często przygotowuję część składników na śniadanie wieczorem, z rozpędu  przy kolacji. Jak np. planuję naleśniki to już wieczorem w jednej misce mam przygotowane wszystkie składniki suche oraz blender. Rano tylko wlewam mleko/wodę/ jaja Szybkie bzium i na patelnię. Jak wiem, że kolejny ranek będzie bardzo ciężki, to jeszcze nakrywam stół, by rano się nie wkurzać. Jadłospis i plan to dla mnie strzał w 10. Okazuje się, że mi najwięcej czasu zajmowała decyzja co na śniadanie.

5. Zlikwiduj drzemkę.
Drzemka w telefonie to morderstwo poranka. Nie dość, że nas rozbija, mózg nam głupieje, to klikając 6x po 5 min… wstajemy 30min później. Wtedy to nawet teleportacja nie pomoże. Jak masz wstać o 6 to wstań i nie kombinuj. A jak Ci nie wychodzi to weź do domu psa. Mój ma budzik w tyłku o 6:00, a funkcję drzemki ma uszkodzoną.

6. Przygotuj się na trening.
Jeśli zrealizujesz powyższe punkty to poczujesz sporo luzu rano. Możesz poświęcić to na poraną ciepłą kawę na kanapie. Ja jednak polecam Ci trening. 30min biegania o poranku poprawi Ci nastrój. Jeśli nie bieganie to gimnastyka lub poranne cardio w systemie tabata. W naszych wyzwaniach wstawiam Wam takie kilkunastominutowe poranniki i zawsze piszecie, że Was zmęczyły, ale także dały fajny akcent na początek dnia.
Jeśli zdecydujesz się na trening to zacznij od niego. Przygotuj sobie strój sportowy. Rano tylko otwierasz oko, wskakujesz w legginsy i witaj nowy dniu!


Sporo czasu poświęciłam na to, by napisać ten artykuł. Teraz liczę na Ciebie, bo tworzę to miejsce również z myślą o Tobie. Bądźmy w kontakcie:


 

Ilona, mama, trener

Mama Basi, trener personalny: - instruktor lekkoatletyki - instruktor kulturystyki - instruktor fitness - trener Blackroll - trener TRX - trener PFS - trener Boot Camp

One thought on “Jak oszczędzić czas o poranku, a nadwyżkę czasową zainwestować w siebie?

Twoja opinia jest dla nas ważna. Co o tym sądzisz?

%d bloggers like this: