JEDZENIE,  kolacje,  śniadania

Humus konopny [PRZEPIS]

Olej konopny to taki zapomniany skarb. Używany przez nasze babki na lata odszedł w zapomnienie ze względu na kontrowersyjny temat konopi. Jednak warto zauważyć, że nie wszystko co z konopi ma substancje psychoaktywne. W związku z tym olej konopny nie poprawi nam humoru, ale wesprze nasze zdrowie. Wprowadziłam go do naszej diety, bo w swoim składzie ma nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) o idealnych proporcjach, czyli 3:1. Jest to idealny stosunek kwasów omega-6 do omega-3, co wpływa na prawidłowy metabolizm lipidów w naszym organizmie.
Ważny jest też fakt, że kiepsko znosi kontakt z powietrzem i światłem, więc przechowujemy go w ciemnych butelkach i szczelnym zamknięciu. Oleju konopnego nie poddajemy obróbce termicznej, spożywamy go na zimno/surowo.
W ramach inspiracji podrzucam Wam pyszny przepis z użyciem oleju konopnego.
Dziś na tapetę wjeżdża humus idealny jako przekąska.

Lista zakupów:
– puszka/ słoik cieciorki (400 g)
– 2 łyżeczki pasty tahini
– 2 ząbki czosnku przeciśnięte przez prasę
– szczypta soli morskiej i pieprzu
– 3 łyżki oleju konopnego
– 4 łyżki soku z cytryny
– 1 łyżka kuminu rzymskiego
– 1 łyżka mielonej papryki
opcjonalnie:
– połowa pokrojonej w kostkę papryki
– prażone ziarna konopi

Odsącz cieciorkę. Wszystkie składniki (poza opcjonalnymi) zblenduj na puree. Jeśli pasta okaże się zbyt gęsta dodaj odrobinę wody. Dorzuć paprykę i wymieszaj, posyp ziarnami konopi.
Humus podawaj z surowymi warzywami – marchewką, ogórkiem, papryką, mi to połączenie pasuje najlepiej.

By przepis z Tobą pozostał zapisz go na swoim IG, kliknij w etykietkę po prawej stronie mojego zdjęcia!

 

 

Mama Basi, trener personalny: - instruktor lekkoatletyki - instruktor kulturystyki - instruktor fitness - trener Blackroll - trener TRX - trener PFS - trener Boot Camp

Twoja opinia jest dla nas ważna. Co o tym sądzisz?

%d bloggers like this: