Ciąża jest jak kontuzja.

Niektórym może wydawać się, że sport to ekstra praca. Pewnie jak się lubi co się robi, to tak jest. Ale jest ale. Bycie sportowcem, to pewnie ciągłe wyjazdy związane z treningami, zawodami? Jak udaje ci się łączyć je z byciem mamą?

Tak naprawdę wszystko zależy od pracodawców. Ja mam to szczęście, że dostałam bardzo dobre warunki współpracy w Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team. Mam wszystko, czego potrzebuję do profesjonalnego uprawiania sportu, ale najważniejsi są ludzie. Ja jestem otoczona osobami, które rozumieją moją sytuację i staramy się wspólnie tak dobierać kalendarz startów i wyjazdów, żeby wszystko było zoptymalizowane. Ksawery czasami ze mną jeździ na zgrupowania. Same wyjazdy staram się ograniczać do minimum, lecz treningi to wiadomo, ciężka, systematyczna praca.

I zapewne gdyby nie wsparcie i pomoc mojej rodziny siedziałabym w domu i nawet bym nie pomyślałabym, że mogę zrobić coś dla siebie.

Z własnego doświadczenia wiem, że matka zwyczajnie potrzebuje wsparcia. Nie myślę tu o dobrym słowie, chociaż to też w cenie. Myślę o dniu codziennym, pomocy w opiece nad synkiem. Kto ci pomaga, kto cię wspiera?

Gdyby nie rodzina, która od początku wsparła moją decyzję, zapewne nigdy nie wróciłabym do sportu. Gdy rozmyślałam nad tym czy wyjść na rower, miałam wyrzuty sumienia, bo jak to? Ja na rowerze, skoro mam małe dziecko? Lecz moja mama goniła mnie – idź, nic mu się nie stanie. I zapewne gdyby nie wsparcie i pomoc mojej rodziny siedziałabym w domu i nawet bym nie pomyślałabym, że mogę zrobić coś dla siebie.

Jakie masz plany sportowe na najbliższą przyszłość?

Choć jest jesień to już myślę o przyszłym sezonie i planuję solidnie przetrenować zimę, aby być w jeszcze lepszej dyspozycji. Czekają nas, jako Team, na pewno Puchary Świata, a jak dobrze pójdzie to Mistrzostwa Europy i Świata. Od maja zaczyna się zbieranie punktów do Igrzysk w 2020 roku, tak aby móc wystawić zawodników z Polski, więc zapowiada się dużo startów.

Teraz mam również świadomość jak bardzo puste było moje życie bez dziecka, pomimo tego że czasami brakuje czasu, aby siąść na kanapę 😉

Czego nauczyło cię macierzyństwo?

Miliona rzeczy! Jednak w tym wszystkim macierzyństwo uświadomiło mi, że najważniejsze jest zdrowie. Teraz mam również świadomość jak bardzo puste było moje życie bez dziecka, pomimo tego że czasami brakuje czasu, aby siąść na kanapę 😉


Sporo czasu poświęciłam aby powstał ten tekst. Teraz liczę na Ciebie, bo tworzymy, to miejsce również z myślą o Tobie. Bądźmy w kontakcie:


 

Twoja opinia jest dla nas ważna. Co o tym sądzisz?

%d bloggers like this: