Ciało lepsze po ciąży niż przed ciąża?! Tak to możliwe!

Metamorfoza Oli motywacją dla nas (dla mnie i Ilony) i mam nadzieję dla Was! Brawo kobieto!!!

metamorfoza mamOla należy do grupy na FB Mamy ruszamy! Znamy się już ponad rok, dla mnie pewnie już zawsze będzie SZALONĄ KSIĘGOWĄ. Zdziwione ?! Tak Ola, to „poważna” Pani księgowa, która poza pracą ma rodzinę, swoje pasje i postanowiła nie czekać na kolejne jutro, kolejny poniedziałek, tylko zaczęła działać.

Teraz do rzeczy, czyli historia Oli w jej własnych słowach:

„Moja historia  z kilogramami jest podobna jak u większości z nas.  Nigdy nie należałam do osób, które by miały figurę topmodelki czy sportsmenki, raczej zawsze byłam przy kości raz bardziej raz mniej. Oczywiście słowo DIETA towarzyszyło mi od zawsze…dużo tych diet było, różne były- od głodówek przez diety 1200kcal do diety Herbalife. Efekt owszem też był, ale nigdy nie trwały długo zawsze z moja waga było jak na rollercosterze raz góra raz dół. Strasznie bałam się ciąży, że przybiorę nie wiadomo ile kilogramów zwłaszcza, że w mojej rodzinie kobiety dużo zarzucały wagi w czasie ciąży nawet pond 30kg!!! Na szczęście udało mi się uniknąć tego i przytyłam jedyne 16 kilogramów. No, ale niestety wyszłam z założenia, że przecież dziecko i tak ze mnie wszystko wyciągnie  jak będę karmiła piersią to mogę sobie pozwalać na zachcianki, do tego praktycznie zero sportu i tak się stało że w krytycznym punkcie mego żywota waga osiągnęła poziom 83 kg przy 169 cm wzrostu!!!

metamorfoza odchudzanieWyglądałam i czułam się koszmarnie, ale sama nie potrafiłam się zmotywować i tutaj znalazłam telefon do Dietetyka zadzwoniłam i umówiłam się na wizytę. Co mi to dało??? Nauczyłam się przede wszystkim systematycznie jadać, wybierać zdrowe produkty i urozmaicać posiłki. Do tego powoli wprowadziłam też aktywność sportową, czyli  siłownia oraz jazda na rowerze i krótkie przebieżki. W pierwszej turze poszło 13 zbędnych kg później stagnacja i kiedy przyszła lekka zwyżka (oczywiście po urlopie) 3kg postanowiłam  podjąć walkę ponownie, ale tym razem doszła duża dawka sportowa przede wszystkim zaczęłam więcej jeździć rowerem oraz  dużo i regularnie biegać. Moja miłość do biegania rosła tak, że po pierwszym pokonanym dystansie półmaratonu w lipcu zeszłego roku postanowiłam, że  chce przebiec maraton i to nie tylko przebiec, ale chce go ukończyć z czasem poniżej 4h. Z pomocą przyszedł mi kolega maratończyk, który zalecił mi bym jednak przygotowała się pod okiem trenera do wiosennego maratonu a nie rzucała się na głęboką wodę i startować zaraz jeszcze na jesień 2014. Jestem mu niezmiernie wdzięczna bo faktycznie zadebiutowałam pięknie na Orlen Warsaw Marathon  2015 i uzyskałam czas 3:55:47. Same treningi nic by nie dały gdyby nie zrównoważona dieta i tu taj przyszła mi z pomocą Ola z mamaruszamy.pl bo pod jej skrzydłami nie dość, że dobrze pobiegłam to jeszcze w ciągu ostatnich 2 miesięcy straciłam kolejne 5 kg na wadze.

metamorfoza maratonW sumie to w przeciągu ponad 2 lat straciłam na wadze ponad 20kg!!! I wiem, że nie chce wracać już do tych 83 kg…. Ba nawet teraz po ciąży mam dużo lepsze ciało niżeli kiedykolwiek wcześniej. Jednak samo się nie zrobi trzeba dużo silnej woli i samozaparcia, systematycznych treningów. Najlepiej obrać sobie cel i dążyć do niego… u mnie to było najpierw zejście z wagą, a później przebiec maraton.

metamorfoza odchudzanieNajbardziej czego dziś żałuję, że  nie ruszyłam tyłka zaraz po połogu, kiedy to przecież siedziałam pól roku w domu z dzieciątkiem. Jestem po prostu rok w plecy a może nawet i więcej, ale z wiekiem przychodzi i rozum!!! Dlatego mamusie im szybciej zaczniecie walkę o lepsze, zdrowsze JA tym lepiej. Ja mam cel by nie dopuścić by za parę lat na moje 40ste urodziny wyglądać tak tragicznie  jak na tych 30tych no i oczywiście trzeba polepszyć wyniki biegowe…”

Ola z mężem prowadzą blog o rodzinnych podróżach bliższych i dalszych ATE TRIPS

ate trips

Dołącz do grupy aktywnych Mam:cropped-mamy-ruszamy-projekty-proArte-Marta-Machalewska-Maciej-Mech-www.studio-proarte.pl_.jpg

 

 

Instagram:

ilo olo11169053_10205109642593257_978717547_n

One thought on “Ciało lepsze po ciąży niż przed ciąża?! Tak to możliwe!

  • 20/05/2015 at 12:03
    Permalink

    Super metamorfoza 🙂 ja jestem 6 msc-y po drugim porodzie ( dziecko jedno po drugim ) od stycznia walczę z kilogramami, na razie 14 poszło w zapomnienie. Niestety wszystko się zatrzymało w miejscu, a mój brzuch potrzebuje jeszcze duuuużej zmiany. Od miesiąca dorzuciłam bieganie i to był strzał w dziesiątkę bo satysfakcja z pokonywanych kilometrów jest niesamowita. Mam nadzieję że niedługo się u mnie wszystko ruszy i już nigdy nie będę musiała się „odchudzać” tylko zdrowo żyć 🙂 Dzięki takim kobietom które dają przykład że można wraca motywacja i chęci do dalszych działań 🙂 Dziękuję i gratulację 🙂 Pozdrawiam

    Reply

Twoja opinia jest dla nas ważna. Co o tym sądzisz?

%d bloggers like this: