Caniuha & Quinoa – duet idealny!

Caniuha & Quinoa to  nie imiona bohaterek brazylijskiej telenoweli, nie są to też nazwiska chińskich olimpijczyków. I jedno i drugie to ziarna, które zapewne wielu zaskoczy, które ze względu na swój aminogram są pełnowartościowym źródłem białka. Stanowią wartościowe źródło energii i są bogate w błonnik pokarmowy.

O ile quinoa, znana nam lepiej pod nazwą komosa ryżowa, na moim stole gości często to caniucha jest dla mnie odkryciem. W sumie od dawna wiedziałam o jej istnieniu, ale nigdy do tej pory nie pojawiła się na moim talerzu.

W związku z tym, że ostatnio caniuha zastukała do mych drzwi to nie wypadało nie zaprosić jej prosto do garnka. Nie wiedziałam czego spodziewać się w smaku, nie wiedziałam też jak ją przygotować, by była pyszna. Przyznam szczerze, że poszłam w eksperyment. Udany z resztą bardzo.  Dowodem na to będzie mój małżonek, który… uwaga! przyszedł po dokładkę dania BEZ MIĘSA!!! A dla niego bez mięsa to się nie liczy.

W związku z tym, że znam dobrze komosę postanowiłam oba te „zielska” skonfrontować razem z warzywami na jednym talerzu. W konsekwencji wyszła bardzo lekka i letnia potrawa:

LECZO WEGETARIAŃSKIE
w roli głownej:
Caniuha & Quinoa

*przepis zawiera lokowanie produktu

13942716_10205361491036009_771581083_n

Składniki:
– 3 średnie cebule
– 2 czerwone papryki
– 1 żółta papryka
– 2 spore zielone cukinie
– 1 kg pomidorów lub passata pomidorowa bez cukru
– sól i pieprz
– 2 łyżki masła klarowanego
– 1/2 szklanki ziarna Caniuha (używam marki BioNaura)
– 1 szklanka ziarna Quinoa (używam marki BioNaura)

13942172_10205361490836004_1886868725_n

Przygotowanie:
Komosę płuczemy i gotujemy zgodnie z informacją na opakowaniu, ziarna caniuhy również gotujemy zgodnie z instrukcją obsługi. Oba ziarna gotujemy w oddzielnych garnkach.
Na patelni, na klarowanym maśle dusimy cebulę pokrojoną w krążki. Kiedy jest miękka dodajemy paprykę i razem dusimy, na koniec dokładamy pokrojona w kwadraciki cukinię (ze skórką) Jeśli używacie świeżych pomidorów to w międzyczasie robicie passatę. Pomidory należy sparzyć obrać ze skórki i zblendować.
Kiedy cukinia odrobinę zmięknie (pamiętajcie, by nadal była al dente) dolewamy passatę i zagotowujemy. Przyprawiamy tylko solą i pieprzem do smaku. Dzięki temu uzyskamy delikatną potrawę.

Nasiona caniuhy i komosy łączymy w jednej misce. Wysypujemy na talerz i suto polewamy warzywnym sosem.
Uwierzcie mi. Danie robi się szybko, jest bardzo zdrowe i wykorzystuje sezonowe warzywa.
Spróbujcie!

Dołącz do nas! Każdego dnia dajemy sporą dawkę silnej motywacji:

cropped-mamy-ruszamy-projekty-proArte-Marta-Machalewska-Maciej-Mech-www.studio-proarte.pl_.jpgInstagram:

iloolo11169053_10205109642593257_978717547_n

Ilona, mama, trener

Mama Basi, trener personalny: - instruktor lekkoatletyki - instruktor kulturystyki - instruktor fitness - trener Blackroll - trener TRX - trener PFS - trener Boot Camp

Twoja opinia jest dla nas ważna. Co o tym sądzisz?

%d bloggers like this: