Buty Reebok Floatride [OPINIA]

Dziś opinię wiodącą stworzył Bartek. Na IG funkcjonuje jako tata_na_treningu [poznaj TUTAJ], na FB ma swojego FP Tata na treningu i dzielnie wspiera nasz portal.
Przeczytajcie jak Reebok Floatride wypadły w jego testach i poznajcie opinię innych influencerów.

Miałem szczęście zostać wyróżnionym jako jeden z pierwszych, który mógł przetestować te buty i chyba jestem jednym z ostatnich, który dzieli się wrażeniami, ale chciałem mieć pewność, że buty dokładnie przetestuję. Teraz jak mam w nich zrobione kilkaset kilometrów, w każdych możliwych warunkach.

Początkowo podszedłem do tych butów bardzo sceptycznie. Biegałem już w kilkunastu parach i zawsze kończyłem w butach z jak najmniejszym dropem i jak najmniejszą amortyzacją. Po prostu tak mam, że inne buty mi nie podchodzą. Floatride drop ma całkiem spory i dosyć dużo amortyzacji. No trudno. Założyłem.

Pierwsze wrażenie było niesamowite. Nigdy nie miałem na nogach wygodniejszych butów. Bezszwowa cholewka, elastyczny materiał, staranne wykończenie. Mega przyjemne dla nogi. Do tego buty okazały się bardzo lekkie, zupełnie jakby ich nie czuć.

Jak się zatem biega? Naprawdę lekko. Można spokojnie wylądować na śródstopiu i drop (prawie) w tym nie przeszkadza. Pomimo amortyzacji buty są naprawdę elastyczne i stopa pracuje w nich bardzo naturalnie.

Fajne

Lekkość. Tak jak pisałem, ważą tyle co nic.
Wygoda. Najwygodniejsze jakie miałem. Często zakładam je do normalnego chodzenia, bo są po prostu wściekle wygodne.
Amortyzacja. To akurat nie moja bajka, ale wiem, że wiele osób tego właśnie szuka. Jeżeli ktoś chce mieć szybkie buty, które dodatkowo zamortyzują krok, to Floatride to właściwy wybór.

Mniej fajne

Drop połączony z amortyzacją. tak jakby zatrzymał się w połowie drogi. Jak dla mnie, mógłby być minimalnie mniejszy. But nie straciłby dużo na amortyzacji, a można by dostać trochę więcej komfortu przy lądowaniu na śródstopiu. Obecnie czasami zdarza mi się lądować całą stopą.
Bieżnik. Nie wiem, czy to kwestia mieszanki, czy formy bieżnika, ale but czasami potrafi się ślizgać. Podczas Półmaratonu Praskiego buty mocno się ślizgały na wilgotnej ulicy. Widziałem, że wielu biegaczy, w różnych butach miało dokładnie ten sam problem, ale wielu też mogło biegać normalnie. Niestety Floatride należał do tych śliskich.

Podsumowując

Od momentu, kiedy je dostałem są to moje ulubione buty z kilkunastu par, które mam. Używam ich w 70% przypadków. Jedyne momenty, kiedy zakładam inne buty to kiedy muszę zrobić trening w sprintach, albo kiedy biegnę na tren i potrzebuję ostrego bieżnika. Osobiście poleciłbym te buty wszystkim, którzy szukają amortyzacji, a jednocześnie chcą butów lekkich i szybkich.

Co sądzą inni:

ilona_z_mamy_ruszamy [poznaj TUTAJ]
Do tych butów podeszłam sceptycznie. Podobnie jak Bartek biegam praktycznie bez amortyzacji i bardzo mi z tym dobrze. Nie mniej jednak skoro miałam możliwość posiania tego modelu to postanowiłam spróbować. Poświęciłam im pół roku biegania, w różnych warunkach. Sprawdziły się całkiem dobrze. Amortyzacja nie razi, a buty są bardzo wygodne. Jestem ogromnym fanem butów, które mają skarpetkową cholewkę. Z automatu dopasowują się do stopy i są zwyczajnie wygodne. Nie mają szwów, więc nic nie obciera. Sporą barierą w użytkowaniu było wykonczenie buta na wysokości achillesa. Jest dość twarde, a moje achillesy delikatne i trochę się krwi polało. Na szczęście, jak wszystko w naturze… się dotało i ostatecznie stworzyliśmy zgrany duet. Buty są uniwersalne. Dadzą radę na większości nawierzchi. Są świetne na asfalt, ale spokojnie pobiega się w nich po lesie czy piaszczystej drodze. Są dość szybkie. Mimo amortyzacji można poczuć prędkość. Uważam je za dobre rozwiązanie zarówno dla początkującego i zaprawionego biegacza.

ola_z_mamy_ruszamy  [poznaj TUTAJ]
Buty Reebok Float Ride pierwszy raz miałam okazję przetestować na evencie Reebok Run Crew, a wszystko odbyło się w moich przydomowych okolicach. Buty okazały się fajne na różne warunki pogodowe, zarówno na deszcz jak i dały radę na śniegu. Sprawdziły się w moim przypadku dobrze na dłuższe wybiegania.

szary_ludzik [poznaj TUTAJ]
Ja na początku jak zwykle byłem sceptycznie nastawiony do butów, które maja amortyzację. Jednak po przebiegnięciu w nich kilkudziesięciu km zmieniłem zdanie na plus, bardzo fajnie się w nich biega, „dobrze oddychają”, nieźle trzymają się na różnym podłożu.

mariamaery  [poznaj TUTAJ]
Floatride to innowacja w świecie Reeboka. Niezwykle wygodne buty do biegania do podstawa – tutaj oprócz tego mamy do czynienia ze świetnym designem i uczuciem lekkości przy jednocześnie zachowanej dynamice. Odpowiednie zarówno do treningów na asfalcie czy w terenie. Świetne także do startów – po prostu multizadaniowe.

malgorzatakotowicz  [poznaj TUTAJ]
Idealny but do miejskiego biegania. Duża przyczepność i stabilizacja. But idealnie dopasowuję się do stopy, dzięki temu zapewnia duży komfort biegu.

malgokar  [poznaj TUTAJ]
Bardzo lekkie buty do biegania. Moje najdłuższe dystanse zrobione w nich to 10 km. Sprawdziły się też na zajęciach fitness, a nawet podczas letnich wędrówek po miejskich ścieżkach i pagórkach.

zabieganawmiescie [poznaj TUTAJ]
Jest tylko kilka par butów, w których czułam się jak w przysłowiowych kapciach już od pierwszego biegowego kroku. Floatride Run Ultraknit są właśnie jednymi z takich butów. Biega mi się w nich tak dobrze, że gdy miały 2 tygodnie przebiegły swój pierwszy półmaraton z życiówką na koncie. Jest to but średnio miękki, ale i sprężysty. Podoba mi się w nim to, że jest przewiewny, ale przy tym bardzo lekki. Jest to jego ogromna przewaga w ciepłe dni, gdy najchętniej biegałoby się na bosaka 🙂


Sporo czasu poświęciłam aby powstał ten tekst. Teraz liczę na Ciebie, bo tworzymy, to miejsce również z myślą o Tobie. Bądźmy w kontakcie:


Ilona, mama, trener

Mama Basi, trener personalny: - instruktor lekkoatletyki - instruktor kulturystyki - instruktor fitness - trener Blackroll - trener TRX - trener PFS - trener Boot Camp

5 thoughts on “Buty Reebok Floatride [OPINIA]

  • 06/03/2018 at 12:33
    Permalink

    Podpowiedzcie, czym powinnam się kierować, kupując swoje pierwsze buty do biegania? W sklepie jest ogromny wybór, a ja jestem zielona!

    Reply
  • 06/03/2018 at 14:49
    Permalink

    Wyglądają piękne, są smukłe.. ale czy technicznie lepsze nie byłyby Asicsy Nimbusy lub Kayano? Ps. zapraszam, moja strona z modnymi i tanimi plecakami.

    Reply
  • 06/03/2018 at 22:19
    Permalink

    Dzięki za tę recenzję, bo uwielbiam biegać. Dotychczas nie zwracałam większej uwagi na buty, a to błąd. A jak wielki, to przekonałam się dopiero po mojej kontuzji.
    Mądry Polak po szkodzie. Pozdrawiam.

    Reply

Twoja opinia jest dla nas ważna. Co o tym sądzisz?

%d bloggers like this: