Bezglutenowy chłodnik z buraczka

Gdy za oknem żar się leje nawet z apetytem licho, a jak wiadomo jeść trzeba. W takim okresie polecam gotowane, ale jednak na zimno. Wada taka, że niby na zimno, ale ugotować trzeba. Dziś na tapecie chłodnik z buraka.
image


Skałdniki:
– 1 kg buraczków
– 2 ząbki czosnku
– 2 łyżki octu/ sok z połowy cytryny
– 800 g jogurtu  typu geckiego light
– 2 pęczki rzodkiewki
– 2 średnie ogórki szklarniowe
– pęczek koperku
– pęczek szczypiorku
– 4 jajka

Przygotowanie:
Buraczki obieramy i ścieramy na grubych oczkach tarki, zalewamy wodą i gotujemy osolnoe z dodatkiem octu lub soku z cytryny. Nie gotujemy na maksa, tylko delikatne bulgotanie, ok 15 minut. Studzimy.
Ostudzone wlewamy do blendera kielichowego, albo jedziecie ręcznym i robimy bzium na programie do smoothie. Wlewamy do gara, dodajemy jogurt i roztrzepujemy trzepaczką.
W międzyczasie na tarce o grubych oczkach ścieramy rzodkiewki, ogórek ze skórką, koper i szczypior siekamy drobniutko. Warzywa dokładamy do wcześniej przygotowanej zupy. Całość do lodówki, po 2-3 godzinach na talerze. Opcjonalnie do talerza możemy wrzucić po połówce lub całym jajku.
Z podanych składników otrzymujemy 8 porcji chłodniku.
Porcja liczy: 162 kcal, w tym 15 g B, 15g W, 3g T

chłodnik

Dołącz do grupy aktywnych Mam:cropped-mamy-ruszamy-projekty-proArte-Marta-Machalewska-Maciej-Mech-www.studio-proarte.pl_.jpg

 

 

Instagram:

iloolo11169053_10205109642593257_978717547_n

 

 

Ilona, mama, trener

Mama Basi, trener personalny: - instruktor lekkoatletyki - instruktor kulturystyki - instruktor fitness - trener Blackroll - trener TRX - trener PFS - trener Boot Camp

Twoja opinia jest dla nas ważna. Co o tym sądzisz?

%d bloggers like this: