Bezglutenowe ciasteczka migdałowe, które skradły moje serce [PRZEPIS]

Ostatnio znów wzięło mnie na pieczenie… ciasteczek. Oznacza to tylko jedno… idzie wiosna 🙂
A tak serio to musiałam ogarnąć temat, bo na początku marca ogarniamy z Olą warsztaty kulinarne w Kuchni Spotkań Ikea.
Całą sobotę przesiedziałam w garach i wyszło z tego wiele dobrego. Na pierwszy ogień ciasteczka!

Bardzo proste! Bardzo pyszne i bardzo migdałowe.

Ostatnio „markiet z insektem w nazwie” rzucił na bakalie migdały blanszowane. Co to za rozpusta!
Zakupiłam w ciastki….mamy ciastki! Bez chemii, bez glutenu, ale średnio fit, bo kalorie są 🙂

Składniki:
300 g migdałów blanszowanych
2 białka jajek
1/4 szklanki słodziwa (jak sobie życzycie, ja dałam erytrol, może być cukier puder, cukier kokosowy, trzcinowy – zależy czego używacie i jakie macie oczekiwania kaloryczne)
Ważne! Słodziwo ma być w pudrze, czyli mielimy!
1/2 łyżeczki aromatu migdałowego

Przygotowanie:
Migdały mielimy. Jak wrzucicie w blender to wyjdzie fajna mieszanka… trochę mąki, trochę drobnych składników i trochę grubszych kąsków. To najlepsza opcja. Nie mielcie migdałów na miał. Niech będzie różnorodnie.
Białka ubijamy na pianę. Pianę łączymy z cukremi aromatem. Delikatnie, najlepiej drewnianą łopatką.
Na koniec łączmy masę białkową z migdałami. Na wyłożonej papierem do pieczenia blasze formujemy ciasteczka.
Mi wyszło 17 sztuk.

Pieczenie:
Do piekarnika nagrzanego do 200 stopni, grzanie góra dół, wkładamy blachę i pieczemy ciastka 5 min. Kolejne 5 minut ustawiamy grzanie tylko od góry.
Po 10 miutach wyciągamy ciastka do studzenia. Na początku są dość wilgotne. po wystygnięciu twardnieją.

Smacznego!


Sporo czasu poświęciłam aby powstał ten tekst. Teraz liczę na Ciebie, bo tworzymy, to miejsce również z myślą o Tobie. Bądźmy w kontakcie:


Ilona, mama, trener

Mama Basi, trener personalny: - instruktor lekkoatletyki - instruktor kulturystyki - instruktor fitness - trener Blackroll - trener TRX - trener PFS - trener Boot Camp

4 thoughts on “Bezglutenowe ciasteczka migdałowe, które skradły moje serce [PRZEPIS]

  • 28/02/2018 at 13:36
    Permalink

    Jak bezglutenu to idealnie dla mnie! W weeknd odkryłam kopca kreta od droetkera. Sama prawie zjadłam połowe. Pyszny był. I kto powiedział, że słodycze bezglutenowe są niedobre?

    Reply
  • 06/03/2018 at 12:23
    Permalink

    Kupiłam dzisiaj wszystkie składniki i zamierzam upiec po raz pierwszy coś bezglutenowego. Mam nadzieję, że domownikom przypadną do gustu:)

    Reply

Twoja opinia jest dla nas ważna. Co o tym sądzisz?

%d bloggers like this: