Babski weekend z Anią Lewandowską i Forpro!

Z okazji Dnia Kobiet, FORPRO zorganizowało dla warszawianek całkiem uroczy event. W ciagu dwóch dni miałyśmy okazję uczestniczyć w zorganizowanych treningach biegowych i NTC.
Jednak jak sie okazało zainteresowanie było ogromne zatem zdobycie wejściówki na trening było wyzwaniem i wiązało się ze staniem w kilkugodzinnej kolejce. Jednak jak człowiek ma siłę 2 godziny biegać  to może i dwie godziny postać… no może ciut więcej niż dwie 🙂 Tak czy siak… obie upolowałyśmy wejściówki. Oczywiście były z nami dwie towarzyszki, które dzielnie sterczały w kolejce. Sterczały dzielnie póki nasza kolejka nie wkroczyła pod dach. Pod dachem już impreza na całego. Jak postanowiły przymierzać delikatne okulary za duuuży pieniądz podjęłyśmy decyzję o pacyfikacji przy pomocy smartfona 🙂 Zadziałało!

babski weekendTak sie zdarzyło, że miałyśmy jeszcze możliwość wyboru treningu. Zdecydowałyśmy się na biegowy. Jego temat bardzo nas zaintrygował, bo w końcu każda z nas chce biegać szybko jak gazela.
Trening może nie był wyczerpujący fizycznie, ale za to ilość zdobytej wiedzy dotyczącej techniki biegania była bardzo zadowalająca. W związku z tym, że uzyskałyśmy sporo wskazówek poświęcimy mu oddzielny post i owe wskazówki Wam przekażemy.

trening biegowy babski weekendPo treningu miałyśmy godzinę przerwy, a po niej wspólny bieg z Anią Lewandowską. Biegaczek było sporo, dystans niewielki (5,70 km), tempo baaaaaaaaaaaaardzo swobodne i co kilometr przystanek na konkursy. W konkursach na spostrzegawczość i polowanie jakoś nam nie szło… ba starość nie radość, wygrywały Młodsze 🙂 Zdecydowanie lepiej poszedł nam konkurs wiedzy. W konsekwencji zostałyśmy zaproszone na wspólne śniadanie z Anią do OH LALA, które poprzedzone było treningiem obwodowym.

śniadanie z anią lewandowską

Na koniec był poczęstunek oraz upominki dla każdej uczestniczki. Otrzymałyśmy garść kuponów zniżkowych oraz książkę pt. „Żyj zdrowo i aktywnie”  autorstwa Ani.

żyj zdrowo i aktywnie
Na niedzielny poranek zaproponowano nam trening z taśmiami (gumami) oraz menu, które powstało z przepisów stworzonych przez Anię Lewandowską. O szczegółach taśmowego workout’u i śniadaniowym menu sporządzimy również oddzielny post 🙂

Podsumowując… impreza udana. Ogromny szacunek dla organizatorów, bo wszytko było dopięte na ostatni guzik i nie można było się do niczego przyczepić.

Twoja opinia jest dla nas ważna. Co o tym sądzisz?

%d bloggers like this: