Prażona ciecierzyca – pyszna i zdrowa przekąska bezglutenowa

cieciorka prażona

Każdy z nas lubi przekąski, tak sobie coś chrupnąć do filmu, ale jak się spojrzy na etykietę i się zobaczy co te przekąski mają w sobie to nie jest już tak fajnie. Zatem co robić? Pierwsza myśl – NIE JEŚĆ! Ale weź tu nie jedź jak ochota większa niż rozsądek. Wtedy trzeba się ratować przekąskami własnej produkcji. Niestety wymagają czasu i zaangażowania. Słone orzeszki kupujesz w 3 sekundy, a prażoną ciecierzycę trzeba zaplanować minimum dzień przed…. Mimo to uważam, że warto 🙂  Przy odrobinie wysiłku uzyskujemy zdecydowanie mniej kaloryczny odpowiednik, bez konserwantów, barwników i innych wzmacniaczy i do tego wysokobiałkowy, więc można się kolokwialnie mówiąc nażreć jak prosiak 🙂

Składniki
–  250 gram ciecierzycy
– szczypta soli morskiej
– opcjonalnie sproszkowana papryka lub suszone ziół

Przygotowanie:
Ciecierzycę zalewamy wodą i odstawiamy na noc aby namokła. Po ok 12 godzinach odcedzamy ziarno i suszymy ścierką kuchenną. Blaszkę wyściełamy papierem do pieczenia i wysypujemy na nią osuszone ziarna. Dobrze jak by nie było im zbyt ciasno.  Ziarna posypujemy solą i czym tak jeszcze lubimy, choć osobiście polecam tylko sól. Dzięki temu po uprażeniu możemy zabawiać się jeszcze w inne pyszne zabiegi. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni i prażymy ziarno około 40 min. I teraz musicie wyczuć, bo dużo zależy od mocy piekarnika. Musicie podjąć decyzję czy termoobieg czy nie. Całym sekretem jest dobre prażenie. Ciecierzyca nie powinna być zbyt miękka, ani zbyt twarda. Powinna chrupać jak orzeszek. Aby prażyła się równomiernie co jakiś czas musicie ją przewracaćdrewnianą łyżką. Po prażeniu ciecierzycę do najlepiej bambusowej miski i już jest gotowa do spożycia – stygnie bardzo szybko.
To wersja podstawowa. Można jeszcze  ze smakami. Można na słodko. Wtedy na patelni doprażamy cieciorkę, dolewamy do niej łyżkę miodu i mieszamy. Można też bardziej wytrawnie. Wystudzoną ciecierzycę obtaczamy w miksturze przygotowanej z rozbełtanego białka jaja kurzego lub 3 przepiórczych, dodajemy do niego np. czerwoną paprykę, albo ulubione zioła. Następnie na blaszkę wyłożoną papierem ponownie wykładamy ziarna cieciorki i prażymy w piekarniku aż białko się zetnie „na skorupkę” Ważne by w tej opcji ziarna się nie dotykały.

 

Po więcej kulinarnych inspiracji zajrzyj do działu PRZEPISY 

 

Dołącz do grupy aktywnym mam na FB:

cropped-mamy-ruszamy-projekty-proArte-Marta-Machalewska-Maciej-Mech-www.studio-proarte.pl_.jpg

Instagram, tam też jesteśmy:

iloolo11169053_10205109642593257_978717547_n

Twoja opinia jest dla nas ważna. Co o tym sądzisz?

%d bloggers like this: