4 dzieci to dobra wymówka?

Chcę Wam przestawić Izę, naszą koleżankę z team’u Mamy ruszamy (chcesz dołączyć zapraszam TU).  „Hej mamuśki. Mam na imię Iza, lat 32, mama 4 dzieci ( Kacper 12, Jakub 11, Zuzia 7 , Otylia 5 ) no i jeszcze pies, a i mąż ten sam od 13 lat. Jestem dowodem na to, że można! Dlaczego tak pisze? Bo sprawdziłam to na sobie. Schudłam ponad 50 kilogramów.”

metamorfoza mamy ruszamy

Jeszcze w 2012 roku 127kg żywej wagi ! I nie przeszkadzało mi to w niczym, nigdy nie usłyszałam od rodziny, znajomych i męża IZA JESTEŚ GRUBA  ( a szkoda) robiłam sobie zejebiste selfie ubierałam się w Kaphall i Tesco, zawsze znalazłam coś w czym się czułam fajnie. Kiedyś powiedziałam sobie, że nie chce wyglądać jak moja mam. Bardzo ją kocham i wiele zawdzięczam, lecz moja mama waży tyle co ja wtedy. Zawsze jak miała być jakaś aktywność, to ona nie uczestniczyła i miała takie głupie tłumaczenie ” jak urodzisz czwórkę dzieci to zobaczysz jak to jest” No i stało się, mam 4 dzieci i kocham je bardzo, bez nich nie było to samo, ale przyszedł czas  zabrać się za siebie.

metamorfoza

Pewnego dnia dostałam zdjęcia z imprezy,  to był sierpień 2012 roku i popłakałam się. Na tym zdjęciu zobaczyłam moją mamę, lecz  to byłam ja, tak podobna że nie wierzyłam że ja tak wyglądam. Buzia jak księżyc , ręce jak nie jednej ,udo aaaaa, cyc ulalalaaa i powiedziałam DOŚĆ.

We wrześniu zapisałam się na aerobik w swojej okolicy, ale to nie było tak ze ubrałam się i poszłam. Była walka ze sobą i myśli: a same staruchy wiejskie będą, będą się ze  mnie śmiać, zero kondycji, co z dziećmi w tym czasie itp. ogólnie tysiąc wymówek.  Okazało się, że zajęcia prowadzi znajoma. Powiedziałam sobie: jak nie teraz to kiedy? i poszłam. To była najlepsza decyzja jaka podjęłam, zostałam tam na rok 3x w tygodniu po 1h.

odchudzanie

Odrzuciłam ziemniaki, chleb, słodycze. Zaczęłam chodzic na spacery, pozniej doszedl rower i w ciągu tego roku spadło 20kg. Przyszła przerwa wakacyjna, załapałam bakcyla a tu zamkniete w wakacje, co teraz? Znalazłam pure jatomi  i zaczął sie jezzzz ha ha ha tylko, że to była inna bajka niż zwykły aerobik, to zaczęłam od maszyn (bieżnia, orbitrek, rower), teraz wiem że to sie nazywa cardio.  Potem wskoczyłam na etam  zumby (z przyjemnością zaliczałam 3h maratony ) Następnie poprzeczkę podniosłam wyżej i cos dla urozmaicenia: step, pure pump i to pokochałam. Wpadłam w taki rytm, że od poniedziałku do piątku po 2h zajęć chociaż by się waliło, paliło jak musiałam iść.

Do września 2014 schudłam 45,5, ale nie skoczyłam na tym. Już nie chodziło mi tylko o kilogramy, ale oto żeby bardziej skupić się nad skórą, konkretnie pelikany i brzuch. Nie ma co ściemniać,  to jest zmora lecz DA SIE!!!!!! może nie do 6-paku … a może kto wie.

aktywna mama

W styczniu 2015 złamałam nogę, dokładniej kość sródstopia w 2 miejscach. Wielu „życzliwych” mówiło „IZA TO TERAZ PRZYTJESZ, ŻEBYS TERAZ SIE NIE ROZWALIŁA”. Trzymałam odpowiednie jedzenie i oczywiscie się nie poddałam ćwiczyłam, to co mogłam i schudłam 2 kg (udupiona 2 miesiace w gipsie).

Po ściągnięciu gipsu zaczęłam biegać, a zarzekałam się że nigdy tego nie będę robić. Pokochałam, startuje w biegach ulicznych daje mi to wielką frajdę. Zamiast spaceru z psem truchtam. Spędzam wolny czas aktywnie, chodzimy z dziecmi na basen, rower, spacer, truchtają ze mną, a nastraszy syn biega ze mna i sam też. Gdy Zuzia i Otylka pytają ” mamo pobiegamy dzisiaj?”, jestem mega dumna. Bardzo ważna dla mnie sprawa od 02.09.2015 mój mąż do nas dołączył, po wielu namowach, więc teraz bez cienia wątpliwości mogę powiedzieć – jesteśmy aktywną rodziną.

aktywna rodzina

Mamy październik 2015 ważę 74 kg. Ważniejszy od kilogramów jest fakt jak teraz wyglądam i jak się czuję, CZUJE SIE WSPANIALE.

aktywna rodzina

Ludzie na ulicy poznaja mnie po dzieciach, albo po głosie. Trochę przykre jest to, że w drodze do lepszej wersji siebie straciłam wielu znajomych, lecz wiem że zostali Ci prawdziwi i są ze mną bez wzgledu na wszystko. Pewnie nie jedna mówi, ale kiedy 4 dzieci, dom, praca no i jeszcze pies? Dla mnie wielkim plusem jest fakt, że nie pracuje poza domem (chcesz zobaczyć świat moich aniołków KLIK).

Kochane mamy można i to naprawdę się da. Wszystko w naszych głowach, rękach , nogach. Nie oczekuj cudu w 3 miesiące, daj sobie czas. Godnie staram się reprezentować Mamy ruszamy, jestem też ambasadorka Fit girls w Pure Jatomi Fitness, znajdziesz mnie też na Trzymam Tempo.  TriMamaKontener formy uśmiechają się i mówią „Iza Ty niedługo z lodówki wyskoczysz”. Trzymam kciuki za każdą z Was, która zaczyna lub chce coś zmienić, bo SIŁA JEST KOBIETĄ.

Dołącz do grupy aktywnym mam na FB:

cropped-mamy-ruszamy-projekty-proArte-Marta-Machalewska-Maciej-Mech-www.studio-proarte.pl_.jpg

Instagram, tam też jesteśmy:

iloolo11169053_10205109642593257_978717547_n

 

 

 

7 thoughts on “4 dzieci to dobra wymówka?

  • 15/10/2015 at 20:46
    Permalink

    Boże, jak pięknie!

    Reply
    • 15/10/2015 at 23:17
      Permalink

      ☺☺☺☺☺☺

      Reply
      • 15/10/2015 at 23:41
        Permalink

        Witam, czy mogę prosić propozycje dotyczące brzucha i pelikanów jak się ich pozbyć?

        Reply
        • 16/10/2015 at 13:10
          Permalink

          trening siłowy 🙂 mi bardzo pomogło pure pump godzina ze sztangą na każdą partie mięśniową 😀 2 razy w tyg, nie bójmy sie żelastwa ale tez nie zaczynaj nic na walsna reke, podejdz i spytaj sie instruktora

          Reply
  • 09/11/2015 at 10:50
    Permalink

    dziewczyno, chylę czoła, JESTEŚ WIEEELKA!!!! wyglądasz rewelacyjnie!Twój post jest jednym z największych motywatorów, jakie w ostatnim czasie przeczytałam!!!

    Reply
  • 25/01/2016 at 10:54
    Permalink

    Iza, do tej pory widzialam tylko Twoje piekne zdjecia na FB „Mamy ruszamy”, teraz dopiero pierwszy raz przeczytalam i zobaczylam Ciebie przed. Chyle czola! Naprawde! Zmiana niesamowita i to do tego przy 4 dzieci! Wow! I od razu ubylo Ci z 10 lat….

    Reply
  • 30/10/2016 at 15:28
    Permalink

    Kochana Ty i Twoja historia dają wiarę, że ja też mogę. Wiem, że osiągnę cel.
    Jesteś niesamowita. Dziękuję za te słowa, które napisałaś.
    Pozdrawiam
    Bożena

    Reply

Twoja opinia jest dla nas ważna. Co o tym sądzisz?

%d bloggers like this: